Sutasz - od koralika do kolczyka

Sutasz to rodzaj sznurka tkanego z jedwabiu lub mieszanki jedwabiu i wełny, a dzisiaj najczęściej z wiskozy (lub wiskozy i acetatu). Po...




Sutasz to rodzaj sznurka tkanego z jedwabiu lub mieszanki jedwabiu i wełny, a dzisiaj najczęściej z wiskozy (lub wiskozy i acetatu). Pochodzi od francuskiej nazwy „soutache” oznaczającej splot, warkocz. Niegdyś sutaszem ozdabiano mundury wojskowe czy tez stroje ludowe.

Sutasz jest techniką zarówno drogą memu sercu, jak i mojemu portfelowi. Długotrwała i mozolna praca, daje naprawdę niesamowite efekty.
Licencja poetika – tutaj swoje miejsce znajdą i drobne koraliki (np. TOHO) i ciut większe (np. superduo) a nawet szklane, perły czy z kamienie naturalne.

Kilka rad na start

  1. Sznurek do sutasz ma dwie strony, zawsze staramy się, aby wszystkie sznurki były w tą samą, a igłę z nawleczoną nitką przeszywany zawsze przez środek.
  2. Długość sznurka zależy od wzoru, dla nie zbyt dużych wystarczy około 15-20cm.
  3. Nie naciągaj nitki zbyt mocno (zwłaszcza nylonowej) i uważaj na nadmiar kleju.

Czego możesz potrzebować:

  • Sznurki sutasz – (2,5, 3, 5mm - sznurki najlepiej wszytskie w 1 rozmiarze) im więcej pasujących do siebie kolorów tym lepiej, zazwyczaj naraz używane są 3-4 sznurki, ich długość zależy od wybranego projektu. Zawsze ucinamy kawałek więcej – max 5cm, aby móc spokojnie zakończyć robótkę
  • Igły – małe i krótkie do szycia, ewentualnie długie i cienkie do doszywania koralików. Nie zaszkodzi kilka sztuk więcej, bo lubią się gubić i łamać
  •  Nić – Najczęściej używane są nitki żyłkowe, są bardzo wytrzymałe, bardzo się plączą, i nie należy ich zbyt mocno zaciągać, jedwabne są bardzo delikatne, można również użyć nici bawełnianej
  • Koraliczki ( te większe) – kamienie szlachetne, minerały, kamee, szklane. Najwygodniejsze są płaskie z otworem, kamee najlepiej jest przykleić
  • Filc – a właściwie jego arkusz, który schowa tą mniej reprezentatywną część robótki. Można również wykorzystać grubszy arkusz filcu na początku do przyszycia pierwszego koralika (1,5mm zapasu filcu z każdej strony) i sznurków). Podklejamy go na koniec (dokładne wycinanie warto zostawić na czas w którym klej wyschnie)
  • Koraliki (te mniejsze) – im więcej rozmiarów i kolorów tym lepiej ;) Można je wszyć między sznurki lub obszyć z zewnątrz.
  • Półfabrykaty – podstawowe: bigle, ogniwka, kółeczka, krawatki – wszystko czym chciałybyście wykończyć swoje cudo
  • Klej – koniecznie taki który po wyschnięciu staje się przeźroczysty np. magik. Dla własnej wygody można poszukać szybciej schnącego zamiennika. Uważamy na nadmiar kleju! (filc będzie sztywny i będzie wyglądał źle)
  • Nożyczki – do wycięcia naszego wyszytego cuda z arkusza filcu. Dobrze sprawdzają się nożyczki do paznokci (są małe i ostre). Wycinamy po zaschnięciu kleju!
  • Cierpliwość – nie ukrywajmy, ta technika wymaga czasu.
Impregnat do sutasz nie jest konieczny w tworzeniu. (tani też nie jest)

Jeśli wolisz zamiast swojego projektu nauczyć się na przykładzie i preferujesz zdjęcia zamiast filmików (zdjęcie poniżej z tego linku) to polecam ten tutorial (KLIK)
http://www.bazardekoracji.pl/

Krok 1 - Co stworzysz?

Pierwszą i jedną z ważniejszych decyzji jest forma którą będziesz tworzyć. Na początek polecam wisiorki, pierścionki i broszki, ponieważ możemy puścić wodzę fantazji i po prostu tworzyć. Kolczyki są trudniejsze, wykonanie dwóch (identycznych) zawieszek wymaga nie tylko więcej czasu ale i wprawy. Bransoletki ze sznurków sutasz odradzam, ponieważ szybko będą się mechacić i filcować, przez co z każdym założeniem będą wyglądały na bardziej brudne i znoszone. Ale oczywiście, jest to wyłącznie moje zdanie.

Kiedy już podjęliśmy decyzję co do formy, pora zastanowić się nad treścią. Na początek najlepsze są nie za duże płaskie koraliki z dziurką. Obszycie ich sznurkami w preferowanym kolorze nie powinno sprawić większego problemu. Koraliki tylu kulki - mogą odstawać, ale oczywiście najważniejszy jest wasz zamierzony efekt końcowy. Kredki w dłoń i projektujemy. 

Pogadane? No to czas to zobaczyć ;)

Tutoriale


Co nieco o sznurkach do sutasz ;)


Jeśli nie jesteś pewna co do koralików


Obszywanie kamyka - czyli podstawy podstaw ;)


Na początek prościutko - mały wisiorek ;)

Kolejny wisiorek - o innym kształcie


Broszka


Jeśli chcesz spróbować swoich sił z bransoletką


Kolczyki wkrętki


Kolczyki wiszące

Większe kolczyki z szkiełkami svarowskiego

Tęczowe kolczyki


Inspiracje

Wśród artystek tworzących w technice sutasz wszystkie oczka wpatrzone są z uznaniem w Dori. Poniżej możecie zobaczyć kilka z jej prac ;)

http://www.doricsengeri.com/ https://www.facebook.com/doricsengeri.jewelry


Inną postacią którą podziwiam w świecie sutaszu jest JP Soutache – Justyna Pietrzyk. Sporo jej prac możecie zobaczyć na przykład tutaj (klik). 


Sutasz największą przychylność ze strony konsumentów znalazł jako dodatek ślubny. W końcu to jeden z tych momentów w którym cena nie gra roli ;) Tutaj oczywiście najczęstszym wyborem są szkiełka swarovskiego i dużo białego sznurka. Album z przykładami (na modelkach) znajdziecie na przykład tutaj (klik) a tutaj (klik) link do strony ze zdjęciami poniżej (i nie tylko).

http://eva-sutasz.eu/bizuteria-slubna-sutasz/
http://eva-sutasz.eu/bizuteria-slubna-sutasz/
http://eva-sutasz.eu/bizuteria-slubna-sutasz/
http://eva-sutasz.eu/bizuteria-slubna-sutasz/
Poniżej jeszcze kilka zdjęć od 4kajko ;)

Jedne z kolczyków wkrętek jakie można znaleźć na tym blogu ;)
Świąteczne szaleństwo, w chorobie, na zdjęciu niskiej jakości
Rasta sutasz na specjalne zamówienie ;)
Próba wykorzystania drobnych kamyczków z Cypru

Zainspirowani? Koniecznie pochwalcie się wynikami swojej pracy! W wiadomości, lub na wallu poprzez fanpage 4kajko  ;)


You Might Also Like

10 komentarze

  1. To jest genialne! Może spróbuje to zrobić ale sama nie wiem,co mi z tego wyjdzie ;)

    https://strong-power.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, piękna ta biżuteria, ale jednak wolę ją kupić od kogoś utalentowanego, bo sama nie miałabym rąk do tworzenia takiego cuda :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jej, dla mnie sutasz to prawdziwa sztuka, więc podziwiam! :) Piękne!

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja taka manualnie niezdarna jestem :( podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne rzeczy ! Sama również lubię tworzyć jakieś rzeczy samodzielnie :). Pozdrawiam! /~Claydi
    Nasz blog :) -> KLIK

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowna biżuteria!
    Jednak biorąc pod uwagę ile czasu musi zająć jej wykonywanie... To chyba nie dla mnie. Przynajmniej na dzień dzisiejszy nie mam odpowiedniej ilości czasu by wykonać coś tak pięknego.

    Jednak bardzo ciekawy post. Nigdy nie słyszałam o tej technice i nie ukrywam, że kiedyś chciałabym spróbować :))

    Pozdrawiam serdecznie,
    Tysiąc Żyć Czytelnika

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie to jest piękne!
    Też jestem zwolenniczką tanich i niekoniecznie szybkich rozwiązań. Mimo że trzeba się dużo napracować to potem mamy bardzo satysfakcjonujące efekty! Mega *__*
    Pozdrawiam Tak Po Prostu BLOG

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapraszam na grupę dla fanów ręcznie robionej biżuterii:
    https://www.facebook.com/groups/1746918262224681/?fref=ts

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocham tego typu biżuterię, a ta prezentowana przez Ciebie jest naprawdę piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nawet te najprostsze wzory wygladają na mega trudne do zrobienia. Aż żal że nie mam zdolności plastycznych

    OdpowiedzUsuń

4kajko. Obsługiwane przez usługę Blogger.

Obserwatorzy

Flickr Images