Pora się przyznać, jestem komputerowym
geekiem, któremu do szczęścia potrzebne jest nie mniej i nie więcej niż dostęp
do internetu. Nie mogłam się więc oprzeć wycieczce do kina na Suicide Squad.
Dlaczego?
Ponieważ w głębi swojego wrednego
i cynicznego serduszka, jestem zauroczona po uszy w ślicznej, utalnetowanej i
niezwykle szalonej Harley Quin zwanej również poprzednio (zanim namieszał jej w
głowie Mr.J) jako dr. Harley Quinzel w Arhkham Asylum.
Ta urocza blondynka jest w stanie
zrobić dosłownie wszystko dla swojego ukochanego pączusia (puddin') -
Jokera. Nie ukrywam, jest to moja ulubiona postać świata komiksów, a film nie
nasycił moich oczekiwań. Przy tak nikłej ilości 'czasu' na ekranie, postać
Jokera nie mogła zostać właściwie wykreowana, i
jest wyłącznie etiudą. Pojawiał się sporadycznie aby
ocalić swą wybrankę, lecz niech was nie zwiedzie ta romantyczna atmosfera - ich
związek był naprawdę pokręcony.
Ale po co wchodzić w szczegóły,
poznajmy prawdziwy czarny charakter tego filmu. Amanda Waller wpadła na pomysł,
aby do walki z mutantami używać mutantów -
brzmi troszkę jak x-man, nie? Tylko zamiast mutantów mamy przedwieczną
czarownicę i jej brata oraz legion spisanych na straty. Zimna, nieczuła, taktyk
i szaleniec w jednym. W tym szaleństwie jest metoda?
Czas poznać pozostałych bohaterów.
Poniżej zdjęcie całego, tytułowego składu Legionu samobójców.
Szybkie wyjaśnienie? od lewej:
pierwszy ginie; lubi pluszowego jednorożca; wiedźma, żołnierz, Harley
<3, świetny strzelec, pan krokodyl, człowiek pochodnia. Proste? To teraz
bardziej oficjalnie ;)
Legion samobójców (Suicide squad)
to film z gatunku fantastyki naukowej i akcji. Do kin trafił z początkiem sierpnia, uprzednio wyreklamowany
poprzez telewizję i zarówno fanpage fanów DC jak i Marvela. Mimo
negatywnych emocji, które wywołała informacja o zagraniu Jokera przez Jareta
Leto, film mi się podobał. Akcja była dobrze rozplanowana, choć można by się
było przyczepić do masy szczegółów - jak na przykład bohater który po około 10
minutach od przedstawienia umiera. Muzyka nie zachwyca tak bardzo jak w
zwiastunach, a i występ samego Batmana jest dość symboliczny. Być może kolejna
część (z plotek można domyślić się 2 wersji, jedna to kontynuacja tego filmu,
druga to film dedykowany niekoniecznie superbochaterkom - Harley, Poision Ivy, Catwoman
etc, niestety to nadal tylko plotki)
Wikipedia:
Tajna agencja rządowa o nazwie A.R.G.U.S pod kierownictwem Amandy Waller (Viola Davis), tworzy drużynę Legion samobójców składającą się z najgroźniejszych przestępców na świecie. W skład zespołu wchodzą między innymi takie postacie jak Harley Quinn (Margot Robbie), Kapitan Boomerang (Jai Courtney), Enchantress (Cara Delevingne), Deadshot (Will Smith) i szef oddziału Rick Flagg (Joel Kinnaman). Bohaterowie dowiadują się, że nie zostali wybrani dlatego, iż mają szansę wygrać, ale dlatego, że nikt nie będzie ich żałował, gdy poniosą klęskę.
W zwiastunach czuć szaleństwo i finezję.
Zwiastuny
Więcej zwiastunów TUTAJ
Biżuteryjne inspiracje
Podlinkowanie do źródła - jak zwykle w podpisie ;)
![]() |
| Marzy Ci się cosplay Harley?- klik; Amazon klik |
![]() |
| Ideationox deviantart; Harley's Joker and Joker's Harley - Moi ulubieni cosplayerzy <3 |
Wśród inspiracji do tworzenia
fajnej biżuterii oprócz moich oczywistości, można by pomyśleć nad naprawdę
ciekawymi pomysłami stylizowanymi na Enchantress jednak będzie to znacznie
trudniejsze ;)
Suicide squad, kto widział? kto nie widział? a kto się dopiero wybiera?




















6 komentarze